Uwaga na przesądy w ciąży!

przesady-ciazy-sznurki-na-pranie

Przesądy w ciąży to temat rzeka, z którym wcześniej czy później, spotyka się każda ciężarna kobieta. Zazwyczaj dowiaduje się o nich znienacka, gdy planuje wizytę u fryzjera, przymierza nową kreację albo rzuca się z wielkim apetytem na śledzia. Ile jest w nich prawdy i czy naprawdę warto się nimi przejmować?

Dziecko owinięte pępowiną

Uwaga na sznurki!

Dziecko będzie owinięte pępowiną, jeśli będąc w ciąży przejdziesz pod sznurkami z rozwieszonym praniem. Między bajki możesz włożyć opowieści lekarzy o długiej pępowinie, niefortunnym obróceniu się dziecka czy jakimś innym powodzie skrępowania dziecka tym życiodajnym sznurem. Wszystko to wina sznurków na bieliznę, na których niefrasobliwie wieszałaś mokrą bieliznę.

Korale, apaszki i paski

Wszystko, co w jakikolwiek sposób przypomina sznurek i w dodatku służy do dekoracyjnego obwiązywania się, jest Twoim wrogiem. Lepiej, żebyś miała tego świadomość, zanim jakaś ciocia Dobra Rada poinformuje Cię o tym w sklepie, na ulicy albo na imieninach teściowej.

Włosy na głowie noworodka

Bujna czupryna

Męczy Cię w ciąży zgaga? To pewny znak, że Twoje dziecko urodzi się z bujną czupryną na głowie! Jeśli spodziewasz się dziewczynki, od razu możesz kupić jej spinki i gumki — przydadzą się ;)

Łyse dziecko

Twoje dziecko nieuchronnie urodzi się łyse i takie pozostanie przez pierwszy rok swojego życia, jeśli tylko odważysz się w ciąży obciąć włosy. Nie ma zmiłuj, podcięcie końcówek i zrobienie sobie grzywki również się liczy! Niestety nie posiadam, w chwili obecnej, danych na temat wpływu golenia nóg w ciąży na stan poporodowej czupryny malucha.

Przesądy o znamionach

Znamię owłosione, tzw. „myszka”

– Moja mama się wystraszyła się w ciąży myszy i dotknęła… (wstaw dowolną część ciała)

To najczęstsze wytłumaczenie posiadania wszelkiej maści znamion. Słyszałam je dawno temu od koleżanki, która miała bardzo widoczne znamię na nosie. Kilkanaście lat później usłyszałam o nim od innej znajomej, która miała podobne znamię na brodzie.

Tak się składa, że przesąd ten jest wyjątkowo bliski mojemu sercu, bo… dwa miesiące temu, na samym początku ciąży, nadepnęłam w piwnicy na zdechłego szczura (pisałam o tym na Facebooku). W momencie, gdy poczułam pod nogą coś miękkiego i zobaczyłam ciemne, podłużne COŚ na podłodze, wszystkie moje wcześniejsze podejrzenia o ciąży odeszły w kąt. Od tej chwili miałam pewność. Jak pech, to pech. Jeśli miałam kiedykolwiek nadepnąć w piwnicy na zdechłego szczura (największy strach mojego życia i każdej wizyty w piwnicy), to stało się to akurat w ciąży. Test ciążowy był w tej sytuacji niemalże zbędny…

Czerwone znamię

Jeśli kobieta w ciąży zapatrzy się w ogień, to dziecko będzie miało czerwone znamię na skórze.

Przy okazji tego przesądu zastanawia mnie jedna rzecz. Czy w dawnych czasach, gdy nie było centralnego ogrzewania, elektrycznego bojlera do wody i bezświeczkowych piecyków gazowych (nie wspominając już o gotowaniu na ogniu) wszystkie dzieci rodziły się z jakimiś przebarwieniami, znamionami czy czerwonymi plamami? Jak myślicie?

Kobieta w ciąży nie może trzymać dziecka do chrztu

Najpopularniejsza wersja mówi, że ciężarna matka chrzestna odbiera szczęście chrześniakowi, ale nie można wykluczyć również innej wersji wydarzeń. W końcu nieszczęścia chodzą parami i może się zdarzyć, że pech dopadnie oboje dzieci.

Smak na kwaśne – będzie chłopak, smak na słodkie – dziewczynka!

Przewidywanie płci na podstawie ciążowych zachcianek to ulubiona rodzinna zabawa od momentu, gdy oznajmisz najbliższym radosną nowinę. Musisz się z tym pogodzić, że przez najbliższe miesiące każdy Twój posiłek będzie szeroko komentowany, a zjedzenie kiszonego ogórka może wzbudzić entuzjazm, a nawet… meksykańską falę niczym po strzeleniu gola.

Ilość słodyczy, jaką pochłonęłam w pierwszej ciąży, była doprawdy imponująca. Bywały tygodnie, kiedy z trudem rozstawałam się ze słoikiem Nutelli. A jadąc samochodem, trzymałam między nogami słoik kremu orzechowego. Musiałam wyglądać idiotycznie z łyżeczką wystającą z buzi…

Za drugim razem nawet nie spojrzałam na słodkie. Objadałam się jajkami i kwaśnym mlekiem. Po kryjomu brałam je ze sobą w kubku termicznym nawet na spacery i mój ukochany kurs niemieckiego.
trzecia-ciaza
Od jakiegoś czasu znowu mam wielką ochotę na czekoladę. Zastanawiam się, czy to pora roku tak na mnie działa, czy też to dlatego, że będzie chłopiec. Przekonamy się niebawem.

Przesądy ciążowe to tylko dobra zabawa

W gąszczu ciążowych przesądów łatwo o irytację i poczucie zgubienia. Nagle okazuje się, że:
1) nic człowiekowi nie wolno (nawet powiesić prania)
2) na wszystko trzeba uważać (mityczne szczury i myszy w piwnicy…)
3) nawet, jeśli nie ma dowodów na to, że coś może zaszkodzić dziecku, to i tak lepiej tego unikać (czytaj: milion bzdurnych przesądów na każdą okazję!!!!!!)

Oczywiście te wszystkie ciążowe przesądy są zwykłymi zabobonami. Żaden z nich nie ma uzasadnienia medycznego, naukowego ani statystycznego i nie ma najmniejszego sensu się nimi przejmować.

Najlepiej potraktować je jako dobrą zabawę i pośmiać się z nich w wolnej chwili.

Znasz inne ciążowe przesądy? Podziel się nimi w komentarzach ;)

 

Oto więcej historii Z pamiętnika brzuchatki:

Ciąża? Nie, dziękuję! – subiektywna lista dolegliwości, których można spodziewać się w ciąży
Przychodzi baba do lekarza – z życia wzięte historie z gabinetu ginekologicznego
Zaniedbane dzieci i chora mama – trudne początki ciąży to moja specjalność. Poznaj moją historię!
Radośnie rosnę w obwodzie – drugi trymestr ciąży i czego się po nim spodziewać
Trzeci trymestr ciąży – bezsenne noce, płaczliwość i inne opisane przypadki z życia brzuchatki.
Strach przed porodem – czy kolejny poród oznacza mniejszy strach?