Top 3 bajek dla dzieci i dorosłych

Follow my blog with Bloglovin

Rodzina przed telewizorem, Dreamstime

Rodzina przed telewizorem, Dreamstime

Jeżeli myślisz, że o bajkach swojego dzieciństwa wiesz wszystko, to jesteś w błędzie. Usiądź wygodnie w fotelu, puść Twoją ulubioną bajkę i przygotuj się na mocne wrażeniamnóstwo śmiechu.

Te najlepsze, ponadczasowe bajki bawią bowiem nie tylko dzieci, ale i dorosłych. I nie mam tu na myśli jedynie animowanych hitów kinowych w stylu “Shreka” czy “Pingwinów z Madagaskaru”, a przede wszystkim bajki na których wychowało się nasze pokolenie.

Bajki z dzieciństwa oglądane oczami dorosłego ukazują swe drugie dno.

A oto i lista naszych ulubionych bajek dla dzieci i dorosłych:

1. Kubuś Puchatek

Miś o baaardzo małym rozumku. Prosiaczek tchórz. Kłapouchy z deprechą. Wiecznie najarany Tygrys. No i oczywiście Królik.

Myślę, że o Króliku można by napisać całą książkę. To zdecydowanie najbardziej rozgarnięty z nich wszystkich bohater, który niestety ma okropny charakter. Zawsze niezadowolony i krytycznie nastawiony do świata, manipuluje przyjaciółmi wykorzystując ich naiwność. On jeden intelektem dorównuje nam dorosłym i dzięki temu mamy z tej bajki taką uciechę.

Naiwność. Bajki o Kubusiu Puchatku są tak naiwne, że odbierać na serio mogą je tylko dzieci. Dorośli rechoczą ze śmiechu i zastanawiają się jak to możliwe, że kiedyś tego nie dostrzegali.

Polecamy odcinek o tym jak Kubuś pożyczył balonik od Krzysia i jak łatwo się domyślić balonik został przebity, a przyjaciele ze Stumilowego Lasu postanowili to ukryć. Świetna historia do opowiedzenia dorosłym podczas nudnego przyjęcia. Mój kolega ze studiów zrywał boki, gdy mu ją opowiadałam.

Szczególnie do gustu przypadła nam końcówka, w której widzimy kilka wersji tego samego balonika, a jedna lepsza od drugiej…



Niestety nie udało nam się znaleźć tego odcinka w całości :(

 

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym jak to możliwe, że we wszystkich bajkach baloniki unoszą się w górę?

W rzeczywistości tylko baloniki napełnione helem mają tę magiczną moc odlatywania w przestworza. W bajkach, na szczęście dla fabuły, grawitacja działa wybiórczo i absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie, aby baloniki unosiły w górę bohaterów.

Fajnie byłoby polecieć z balonikiem w świat. Albo chociaż tak jak Kubuś złapać za balonik i polecieć w górę by podebrać miód pszczołom mieszkającym na drzewie.

Niestety to tylko marzenie. W realnym świecie możemy być tylko “pękacielami balonów“.

Muminki

Kto nie lubił Muminków w dzieciństwie niech się przełamie i obejrzy je teraz z dzieckiem. Ze zdziwieniem dostrzeże w nich drugie dno. Czasami absurdalnie zabawne czy wręcz prześmiewcze, czasami nieco filozoficzne.

Gorąco polecamy nasz ulubiony odcinek “Wyprawa Mamusi Muminka“, w którym Mamusia Muminka słyszy słowa krytyki na temat swojej kuchni i postanawia wyruszyć na wyprawę w poszukiwaniu cudownego składnika, który sprawi, że nagle wszystko co ugotuje będzie smaczne jak nigdy dotąd.

Mówiąc wprost: strzela fochem, wyjeżdża z domu i rodzina musi sobie radzić sama.

Do naszych ulubionych cytatów należą:
A Ty byś zasnął na miejscu żony, której mąż powiedział, że nie lubi jej kuchni?
Czyste okna mogą być niebezpieczne dla ptaków!” – komentarz Ryjka podczas mycia okien.
“Dlaczego podczas gotowania wszystko dzieje się tak szybko? Odszedłem tylko na pięć minut!” – mówi Tatuś Muminka odganiając ścierką dym znad patelni.

Historia stara jak świat czyli niedoceniana pani domu postanawia trochę odpocząć, ale w wydaniu Muminków nabiera dodatkowego uroku.

Muminki lubimy też za wszystkie momenty gdy Tatuś i Mamusia Muminka zachowują się bardziej nieodpowiedzialnie i beztrosko niż bylibyśmy w stanie to sobie wyobrazić.

Dom zalała woda, a rodzice Muminka są nie tylko zupełnie spokojni, ale na dodatek sprawiają wrażenie jakby cała ta sytuacja sprawiała im większą frajdę niż dzieciom. Woda w kuchni sięga sufitu? Słoiki wypływają z szafek? Ale fajnie, co wam wyłowić na śniadanie?

Jak to powiedział Ryjek “cała ta rodzina cierpi na brak kontaktu z rzeczywistością”. I właśnie to jest w Muminkach najlepsze!


Flinstonowie

Pamiętacie polski sitcom “Miodowe lata”, w którym dwóch przyjaciół – Karol Krawczyk i Tadzio Norek – próbowali realizować swoje zwariowane, naiwne pomysły w tajemnicy przed żonami?

Flinstonowie to animowany serial dokładnie o tym samym! Że też odkryłam to dopiero teraz!

Fred obmyśla plan zarobienia fortuny, w jego realizacji przeszkadza mu jednak coraz więcej przeszkód. Prosi o pomoc najlepszego przyjaciela – Barney’a. Próbując ratować sytuację i próbując ukryć kłopoty przed żoną wpada na coraz to głupsze pomysły, które zawsze kończą się tak samo – Wilma dowiaduje się o wszystkim.

Flinstonowie to serial o relacjach damsko-męskich opowiedzianych z przymrużeniem oka. Z przesłania dla dorosłych dzieci rozumieją tyle co nic, ale przygody Freda i Barney’a są dla nich na tyle zabawne, że chętnie je oglądają.

Nie bez znaczenia jest również to, że historia o Flinstonach toczy się w epoce kamiennej, a ludzie zamiast silnika w samochodach mają dinozaury pociągowe. Prawdziwa gratka dla małych wielbicieli dinozaurów ;)

Kto nie wierzy, że to bajka dla dorosłych, niech obejrzy to: