Jakie pieluszki wielorazowe kupić na początek?

Gdybym teraz miała kupować pieluszki wielorazowe dla noworodka, to sięgnęłabym po mój sprawdzony pakiet minimum: 30 sztuk tetry, 5 otulaczy PUL w rozmiarze One Size i 2 kieszonki One Size. Wielkość i jakość pieluszkowej wyprawki zależy od wielu czynników. Dowiedz się, co warto wziąć pod uwagę. 

Ile pieluszek kupić?

1. All-in-one i kieszonki

pieluszka-typu-kieszonka

All-in-One (wszystko w jednym) i kieszonki odkładamy do prania przy każdej zmianie pieluszki. Bazując na nich, trzeba się zaopatrzyć w 30-60 sztuk zakładając, że:

  • potrzeba około 10-15 pieluch na dzień (baaardzo optymistyczny wariant)
  • pierzemy co 1-2 dni
  • pieluszka schnie do 2 dni

All-in-one ma wiele warstw materiału zszytych razem, więc schnie dłużej niż cieńsze kieszonki. Czas schnięcia kieszonek z bambusem od środka to około 1,5 dnia. Kieszonka z coolmax albo polarem schnie 1 dzień.

2. Otulacze PUL

jakie-pieluszki-wielorazowe-na-poczatek

Otulaczy typu PUL wystarczy o wiele mniej niż All-in-one albo kieszonek, bo wymagają prania tylko po porządnym zasikaniu albo zabrudzeniu kupką. Nawet przy noworodku wystarczy ok. 10 sztuk, przy założeniu prania co 1-2 dni. Oczywiście mam tu na myśli jedynie otulacze, bo wkładów chłonnych (albo tetry) dobrze mieć około 30-40 sztuk.

Podobne ilości otulaczy i wkładów kupiłabym wybierając Snap-in-One (SiO). To zestawy otulaczy ze wpinanymi do nich dedykowanymi wkładami chłonnymi.

3. Wełniane otulacze

pieluchy-wielorazowe-dla-noworodka-co-kupic

Wełniane gatki i otulacze pierze się jeszcze rzadziej niż te z PUL. Ich pielęgnacja sprowadza się do wietrzenia i miejscowego czyszczenia w razie zabrudzenia kupką. Z tego względu wystarczy ich mieć około 4-5 sztuk, a nawet mniej. Warto jednak mieć ich kilka sztuk więcej, żeby mieć co założyć dziecku na pupę, kiedy część stosiku będzie lanolinowana (nasączana lanoliną, dzięki czemu wełna nie przecieka).

Moja rada

5-6 otulaczy PUL to moim zdaniem bezpieczne minimum, w które musimy się zaopatrzyć, żeby przekonać się, czy pieluchy wielorazowe w ogóle nam odpowiadają. Taka ilość wystarcza jednak przy założeniu, że przy przewijaniu zmienimy jedynie wkład chłonny, a otulacz damy ten sam. Otulacz, a nie kieszonkę. Przy kieszonkach i pieluszkach All-in-One trzeba kupić o wiele więcej, bo cała pieluszka wymaga prania po każdym użyciu.

Nie kompletuj całej wyprawki z jednego rodzaju pieluszek, bo nie wiadomo, które będą Ci odpowiadać najbardziej.

Jak często prać pieluszki wielorazowe?

To, ile zestawów będziesz potrzebować, zależy głównie od częstości prania i wielkości bębna w pralce.

https://pl.depositphotos.com/358129612/stock-photo-diapers-laundry-indoors-eco-nappy.html

otulacz-pul-pieluszka-wielorazowa

Na początku prałam raz na 1-2 dni. Potem raczej co 2 dni. Pamiętajcie jednak, że mam w domu trójkę dzieci i mam co prać, więc część pieluch lądowała w pralce z ubraniami innych domowników i bielizną pościelową albo ręcznikami. Nie musiałam zbierać prania, żeby mieć co wsadzić do pralki.

Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała, jak Mati był mały i nie miałam dla niego otulaczy PUL. Prałam wtedy codziennie, a nawet dwa razy dziennie. Mimo to łazienka i tak tonęła w brudnych pieluchach i posikanych ubrankach. Wyobraź sobie moją radość, gdy odkryłam nieprzemakalne otulacze PUL przed narodzinami Neli.

Im częściej pierzesz, tym mniej pieluszek potrzebujesz.

Jeśli masz w domu suszarkę bębnową, to możesz kupić mniej wkładów – wtedy zamiast kilku dni na zwykłej suszarce będą schły kilka godzin, co znacznie skróci czas ich prania.

Jaki rozmiar – newborn czy one size?

Pieluszki wielorazowe występują zasadniczo w dwóch rozmiarach: newborn (NB, nb) i one size (OS, os). Wiele mam decyduje się na zakup otulaczy i wkładów w rozmiarze newborn dla noworodka, bo chcą mieć lepiej dopasowaną pieluszkę, która nie będzie przeciekać bokiem. Może się jednak zdarzyć, że taka pieluszka już po 2-3 miesiącach będzie za mała. New born posłużą dłużej wyjątkowo drobnym dzieciom i wcześniakom.

pieluszki-wielorazowe-dla-noworodka

Są też takie mamy, które kupują całą wyprawkę w rozmiarze one size i regulują rozmiar otulacza za pomocą napek. To rozwiązanie jest jeszcze bardziej ekonomiczne i ekologiczne, bo nie trzeba kupować pieluszek w różnych rozmiarach.

Dlaczego kupiłam otulacze one size dla noworodka?

  • maksymalnie spięty otulacz one size ma podobny rozmiar jak pampers w rozmiarze dla noworodka
  • noworodki nie przemieszczają się i nie obracają, więc luźniejsza pielucha im się nie zsunie
  • noworodki szybko rosną i wyrosną z mniejszego rozmiaru zanim zaczną się obracać
  • otulacz one size nie krępuje ruchu nóżkami, gdy dziecko urośnie
  • luźniejsza pieluszka zapewnia lepszą cyrkulację powietrza

Pamiętaj, że dobrze założona pielucha musi być luźna. Kiedy widzę na grupach poświęconych pieluchom wielorazowym dzieci, którym brzuszki wylewają się z pieluchy, a gumki wrzynają w pachwinki, to mam ochotę wsadzić taką mamę w tak samo “dobrze” dopasowaną bieliznę.

Dziewczyny, dajcie pupkom Waszych dzieci trochę więcej luzu.

Polskie czy chińskie?

Wszystkie otulaczekieszonki, jakie miałam, były wyprodukowane w Polsce. Są one kilkukrotnie droższe od chińskich odpowiedników dostępnych na AliExpress, ale mają o wiele bardziej wytrzymały materiał. Polski PUL można prać w 60ºC, co oznacza, że (teoretycznie) nie musimy używać odkażacza, a w razie przypadkowego zaplątania się do suszarki, nie dojdzie do odwarstwienia laminatu. Ten ostatni powód uratował mojemu mężowi życie, gdy przypadkiem wrzucił do suszarki mój ukochany otulacz w matrioszki. Jeśli nie jesteś jedyną użytkowniczką pralki i bywa, że mąż Ci czasem pomaga, to warto dopłacić niż później wyrzucać.

Kupując pieluszki od bezpośrednio od polskich producentów, wspieramy rozwój małych, rodzinnych firm, które powstały z pasji do pieluch wielorazowych.

Które pieluszki wielorazowe wybrać?

Nie chcę Ci narzucać wyboru marki pieluch wielorazowych. Mogę Ci powiedzieć, jak to wyglądało u mnie, a w komentarzach doczytasz opinie innych mam.

Kiedy miała się urodzić Aniela, miałam na niej przygotowane 30 sztuk tetry i 4 otulacze PUL. Pod koniec korzystania z pieluch miałam prawie 20 otulaczy, 40 sztuk tetry i kilka gotowych wkładów…

Jak widać z tego spisu, postawiłam głównie na otulacze PULtetrę. Pieluszki tetrowe miałam jeszcze po Matim, więc nie zastanawiałam się, czy taka ilość jest wystarczająca, ani czy nie mam ich za dużo. Miałam też kilka gotowych wkładów chłonnych i boosterów, których również używałam okazjonalnie.

Poza otulaczami PUL korzystałam też z kieszonek PUL z wkładem coolmaxem i tkaniną bambusową.

Jeśli chodzi o konkretne marki otulaczy, to używałam (kolejność alfabetyczna):

Babyetta

pieluszki-wielorazowe-otulacz-pul-babyetta

Na oko są dość duże, ale miękkie i wygodne. Można w nie napakować naprawdę sporo tetry. Fajnie leżą, można je łatwo dopasować. Mają cienkie obszycia, na bokach, przez co nie odgniatają się na ciele.

Babyetta oferuje chyba największy na rynku wybór wzorów – od zupełnie gładkich przez geometryczne po mój ulubiony wzór w matrioszki. Baaaardzo fajne pieluszki!

Ecodidi

Moje absolutnie ulubione. Zgrabne, rozmiar uniwersalny fajnie leży na noworodku i na kilkulatku (testowałam na noc na Gabie, jak się jeszcze moczyła). Kocham miłością absolutną za cudowne wzory i wygodny krój. Nie będę się rozpisywać. Po prostu polecam każdemu, z kim rozmawiam o pieluszkach wielorazowych.

Kokosi

Hmmm… głęboko wierzę, że ten krój komuś pasuje. Na moje oko są one źle skrojone. Skusiłam się tylko na jeden otulacz ze względu na wzór.

Magabi

Piękne wzory i porządny materiał, ale zbyt grube obszycia zostawiają odciski na skórze. Pieluszki Magabi bardzo mocno trzymające napki (może nawet za bardzo). Dzięki temu są idealne na dzień dla siedzących dzieci i tych, które samodzielnie ściągają pieluchę z pupy w najmniej odpowiednich momentach.

Wielki plus dla marki Magabi za wspaniały kontakt z właścicielką. Pierwszą pieluchę Magabi wylicytowałam na aukcji WOŚP – poklikałam, zrobiłam przelew i o niej zapomniałam. Jakież było moje zdziwienie, kiedy właścicielka odnalazła mnie w grupie na Facebooku, żeby dopytać o rozmiary wkładów chłonnych, bo nie odpisałam na maila. Taka obsługa klienta to rzadkość!

Na rynku działa wielu producentów pieluszek wielorazowych, których produktów nie testowałam. Wpisz w komentarzu Twoje doświadczenia z markami ;)

Co jeszcze warto kupić?

Bibułki na kupkę

Bibułki na kupkę to wychwalane pod niebiosa papierki, które wkłada się pomiędzy pieluszkę a skórę dziecka. Ich zadaniem jest przepuszczenie wilgoci wgłąb pieluszki i zatrzymanie części stałych. Nie są konieczne, ale znacznie ułatwiają usuwanie kupki z wkładu chłonnego. Chronią przed trudnymi do usunięcia plamami, co przy żółtych, mlecznych kupach najmłodszych dzieci jest prawdziwym wybawieniem. Przydają się również przy rozszerzaniu diety, kiedy przysłowiowe “dwójeczki” bywają dość uciążliwe przy praniu.

Odkażacz Nappy Fresh

Nappy fresh to najpopularniejszy odkażacz do prania pieluch wielorazowych. Czy jest niezbędny? Tak i nie. Teoretycznie bakterie kałowe giną podczas prania w temperaturze powyżej 45 stopni. Teoretycznie można używać dowolnego innego odkażacza (odplamiacza) na bazie tlenu, ale ten jest dedykowany pieluszkom wielorazowym.

Jeśli zaś używacie suszarki bębnowej, to możecie sobie zrezygnować z odkażacza chemicznego. Wysoka temperatura suszenia zabije wszelkie mikroorganizmy.

Akcesoria dodatkowe – bibułki i odkażacz – kupisz w drogerii Ekologiczny Start, która jest partnerem tego artykułu. 

Podsumowanie

Jeśli miałabym ci dać jedną radę odnośnie kupowania pieluch wielorazowych, to powiedziałabym Ci, żebyś nie kompletowała całej wyprawki z tylko jednego rodzaju pieluszek ani z pieluszek jednej marki. Wraz z rozwojem dziecka zmienia się jego budowa, ilość oddawanego moczu i ruchliwość, a co za tym idzie, zmieniają się jego (nazwijmy to) pieluszkowe potrzeby.

Przez prawie 2 lata korzystania z pieluch wielorazowych zdarzało się, że jakiś otulacz (albo kieszonka) leżał w szafie nieużywany przez miesiąc albo dwa i już miałam go sprzedać, kiedy odkrywaliśmy go na nowo i nie mogłam uwierzyć, że jakiś czas wcześniej kompletnie nam nie pasował.

Kompletowanie wyprawki pieluchowej to balansowanie pomiędzy „chyba wystarczy” a „no to poszalałam”. Ostatecznie i tak 99% rodziców kończy z za dużą kolekcją pieluch, bo trudno im się powstrzymać, gdy ulubiona marka wypuszcza nowy wzór albo ktoś sprzedaje w dobrej cenie otulacz z ulubionym wzorem.

Prawda jest taka, że kupowanie pieluch wielorazowych sprawia ogromną przyjemność.

Miłych zakupów ;)

Artykuł powstał we współpracy z drogerią internetową EkologicznyStart.pl