Poszerzamy spacerowe horyzonty

DSCN1199-900-tygrysiakiJak długo korzystać z głębokiego wózka?

Zgodnie z zaleceniami producentów… 6 miesięcy! Nie warto jednak trzymać się kurczowo wytycznych, że dziecko ma jeździć tyle i tyle w głebokim wózku. Niektóre dzieci korzystają nawet przez 8 miesięcy, a niektórzy (jak my) około czterech. Wpływa na to kilka czynników:

Tempo rozwoju dziecka

Większe znaczenie niż to, w jakim wieku dziecko jest gotowe do samodzielnego siedzenia, ma to czy jest w stanie się samodzielnie podnieść. Korzystanie ze spacerówki nie musi od razu oznaczać, że dziecko ma w niej siedzieć. Równie dobrze może w niej leżeć, o ile w wózku jest możliwość rozłożenia siedziska do pozycji leżącej.

Mati miał 3 miesiące jak podnosił się z pleców do pozycji prawie siedzącej. W wieku 5. miesięcy sprawnie pełzał/raczkował, a w dniu w którym skończył 6 miesięcy powitał swoją mamę stojąc w łóżeczku na własnych nogach. Słowem: odkąd skończył 4 miesięce wożenie go w gondoli groziło wypadnięciem i poważnym uszczerbkiem na zdrowiu i urodzie. Co prawda jeździł w spacerówce, z tym że na leżąco. No i był przypięty pasami, których nie ma w gondolach (bo i po co?).

Niepohamowana ciekawość dziecka

W pewnym momencie swojego życia dziecko zaczyna interesować się światem i domaga się większego kontaktu z innymi. Niestety spacer w głębokiej, zabudowanej gondoli temu nie sprzyja. Dużo łatwiej jest zobaczyć co się dzieje na ulicy jadąc w odkrytej spacerówce. Lekko uniesione oparcie lub poduszeczka pod pleckami robi naprawdę wielką różnicę.

Wygoda matki

Spacerówka waży mniej niż stelaż z gondolą, co ma ogromne znaczenie gdy musisz się mierzyć z noszeniem wózka po schodach.

W przypadku Gabci moja własna wygoda miała decydujące znaczenie. Z 3-latkiem uwieszonym u boku było mi łatwiej manewrować lżejszym wózkiem. A i Gabcia nie miała nic przeciwko nowemu, szerszemu spojrzeniu na świat.

Z uwagi na konieczność dokupienia spacerówki, rodzice często decydują się przy zakupie na wózek wielofunkcyjny – cudo z możliwością przypięcia do tego samego stelaża gondoli lub siedziska.

Dodatkową funkcją wózków wielofunkcyjnych jest opcja 3 w 1, czyli możliwość przypięcia do stelaża fotelika samochodowego (zamiast gondoli). Jest to bardzo wygodne rozwiązanie w przypadku gdy chcemy jechać z dzieckiem na spacer po galerii handlowej. Co prawda widziałam rodziców korzystających z tego wariantu na co dzień (zapewne z własnej wygody, bo łatwiej jest przetransportować malucha w foteliku z wygodną rączką niż w obszernej gondoli), ale nie jest to z całą pewnością optymalne rozwiązanie dla samego maluszka. Ok, wiem… w brzuchu też było mu ciasno i do tego był do góry nogami, ale ja i tak jestem za wożeniem maluchów na spacerze w wózku. Dlaczego? Bo jest im tak dużo wygodniej.

Na zakończenie dodam tylko tyle, że niezależnie kiedy zdecydujesz się na zmianę wózka, i tak zawsze znajdzie się ktoś życzliwy, kto poinformuje Cię, że zrobiłaś to w niewłaściwym momencie.