recenzja

Ja, Jonasz i cała reszta

Ja, Jonasz i cała reszta

Ja, Jonasz i cała reszta jest książką na miarę czytelnika urodzonego w XXI wieku. Czytanie jej wymaga użycia najnowszych technologii, bo w tym wypadku litery nie ukażą w pełni tego, co autor (albo raczej ilustrator) chciał nam przekazać za..
Czytaj dalej
Raz dwa trzy, zaśnij Ty!

Raz dwa trzy, zaśnij Ty!

Dzisiaj pokażę Wam książkę, która miała usypiać dzieci i rodziców. Tymczasem okazało się, że angażuje rodzica na 120% i zmusza go do odkrycia w sobie hip-hopowych talentów. Czytanie jej jest rymowaniem i rytmicznym recytowaniem, a rozba..
Czytaj dalej