Urządzamy pokój dziecięcy – narzuty i dywany

Szykując się do remontu w pokoju Tygrysiaków i mając równocześnie w planach przeprowadzkę do większego lokum, postanowiłam zmienić nie tylko kolor ścian, ale  również i kącik ulubionych zabaw. Zmiany na razie są jeszcze w fazie planowania, ale poszukiwane od dawna inspiracje zaczynają powoli przeradzać się w listy zakupówgotowe zestawy, które kiedyś zagoszczą w naszym domu.

Urządzamy kącik zabaw i pokój dla dziecka

Planując urządzenie pokoju dziecięcego musimy sobie odpowiedzieć przede wszystkim na pytanie czy chcemy urządzić cały pokój w danym stylu czy też wolimy, aby pokój był urządzony neutralnie, a o jego charakterze decydowały jedynie dodatki.

Odkąd na rynku dostępne są dobrej jakości farby plamoodporne odpada nam konieczność malowania pokoju dzieci co 2 lata, a nawet częściej. Wszelkie plamy, malunki i zabrudzenia powstałe podczas zabawy w Spidermana schodzą bez problemu przy użyciu wilgotnej ściereczki czy gąbki. Tym bardziej, że na trudniejsze zabrudzenia można, podobno bez obaw, zastosować lakier do włosów w sprayu i miękką gąbeczkę. /Ten sposób również mieliśmy okazję sprawdzić i na naszych ścianach sprawdza się bez zarzutu./

Dzieci tak szybko rosną zmieniając równocześnie swoje zainteresowania, że podejmując decyzję co do koloru ścian w pokoju i stałych elementów wyposażenia takich jak łóżko, meble czy żyrandol, warto postawić na klasykę, a resztę uzupełnić tematycznymi dodatkami rozmieszczonymi po całym pokoju.

Innym sposobem na urządzenie pokoju jest stworzenie neutralnej bazy i urządzenie w jednym miejscu tematycznego kącika do zabawy. Rozwiązanie takie świetnie nadaje się do pokoju, który dziecko dzieli ze starszym rodzeństwem albo rodzicami, co zdarza się dość często. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania jest jego mobilność – wystarczy kilka minut, by przenieść wszystkie zabawki i akcesoria do salonu, ogrodu albo po prostu uprzątnąć cały ten majdan.

Rozważając ten problem trzeba wziąć pod uwagę dostępną przestrzeń, potrzeby innych domowników oraz potrzeby samego dziecka. Rzadko kiedy zdarza się, by dziecko już od przedszkola chciało zostać strażakiem i faktycznie nim zostało w dorosłym życiu. Nie warto nastawiać się na urządzanie całego pokoju pod dyktando chwilowych upodobań malucha, choć trzeba przyznać, że moglibyśmy sprawić mu taką niespodzianką ogromną frajdę. Mogłoby się to jednak skończyć totalnym chaosem i zrujnowaniem rodzinnego budżetu ;)

Kolory do pokoju dziecka

Nawet jeśli dziecko ciągle śpi w łóżku rodziców, to sytuacja ta nie będzie trwała w nieskończoność i nie można zapomnieć o wyznaczeniu w jego własnym pokoju miejsca na łóżko. Naturalnym jest, że pokój dziecięcy oprócz miejsca zabaw stanowi także jego sypialnię, a zatem kolory ścian w takim pokoju powinny być stonowane, aby pomóc dziecku w wyciszaniu się wieczorem.

Oczywiście zasypiając przy zgaszonym świetle nie widzimy koloru ścian i tak naprawdę mogą mieć one jaskrawe, energetyzujące kolory. Pamiętajmy jednak, że część dzieci chętnie zasypia w swoim łóżeczku, ale tylko przy zapalonym świetle, a wtedy już kolor ścian zaczyna mieć znaczenie.

Jasne, stonowane kolory stały się modne wraz z otaczającym nas ze wszystkich stron stylem skandynawskim, który króluje w naszych domach już od kilku dobrych lat. Niezaprzeczalną zaletą tych barw jest to, że rozjaśniają one wnętrza sprawiając, że nawet nasza pochmurna jesień staje się mniej ponura.

Ponadto jasne kolory są także dobrym tłem dla mnóstwa kolorowych zabawek, którymi bawią się nasze dzieci. Producenci prześcigają się w wymyślaniu coraz to bardziej pstrokatych zabawek, które cieszą oko spragnionych kolorów dorosłych i dzieci. Niestety, nawet jeśli uważacie, że kolorowe zabawki z plastiku są tandetne i chcecie, by wasze dziecko otaczało się pięknymi, stylowymi przedmiotami już od małego, to zdanie to niekoniecznie podzielają dziadkowie, ciocie i wujkowie, a również i wasze dzieci. Dopóki na sklepowych półkach będą gościły pstrokate pluszaki, jaskrawe pojazdy i inne kolorowe zabawki, to będą one również obecne w dziecięcych pokojach.

Kolory polecane do pokoju dziecięcego, to wszelkie odcienie bieli, beżu i szarości. Barwy te, przez jednych postrzegane jako świeże, czyste i minimalistyczne, bywają określane jako zimne. Chcąc złamać to wrażenie możemy wstawić do pokoju miękkie i lekkie dodatki typu lampki cotton balls czy też tiulowe pompony.

Równie popularne, a przy tym znacznie bardziej ciepłe pastele w odcieniach żółci, różu czy delikatnego błękitu mogą wnieść do pokoju dziecka odczucie przytulności i ciepła, o ile tylko ochłodzimy je odpowiednio prostymi dodatkami unikając cukierkowego efektu.

Tekstylia w pokoju dziecka

W czasach powszechnej już niemalże alergii na roztocza walka z kurzem przybiera bezwzględne oblicze i, co tu dużo mówić, podłogi, okna oraz łóżka dzieci świecą nagością. Zasłon, firanek, dywanów i popularnych w naszym dzieciństwie licznych narzut coraz częściej brak. A jeśli już, to są one wykonane z antyalergicznych, łatwych w czyszczeniu materiałów.

Choć o gustach się nie dyskutuje, bo każdemu podoba się co innego, to warto jednak pamiętać o kilku rzeczach wybierając materiały do pokoju dziecka.

Zasłony i rolety do pokoju dziecięcego pozwalają na zasłonięcie okna przed wścibskim okiem sąsiadów wieczorem, rano zaś stają się naszym nieocenionym sprzymierzeńcem blokując dostęp światła do pokoju dziecka. Generalna zasada jest taka, że im ciemniej w pokoju, tym dłużej dziecko śpi. Zasada ta jednak nie dotyczy wszystkich dzieci. Niestety niektóre dzieci, tak jak mój syn wyczuwają poranne słońce nosem i budzą się o świcie pomimo szczelnie zasłoniętych okien.

Narzuta jest chyba największym sprzymierzeńcem rodzica. Jakim skarbem jest dobra narzuta zrozumiałam dopiero wtedy, gdy sama zostałam mamą. Piękne tapicerki, które wybieramy dniami i godzinami w sklepie meblowym, w konfrontacji z dziećmi niezwykle szybko tracą swoją urodę. Dlatego wybierając tapicerkę warto stawiać na ciemne kolory, a najlepiej nie poświęcać jej większej uwagi i skupić się na wyborze narzuty.

Dobra narzuta to taka, na której nie widać plam i nadaje się do wielokrotnego prania w pralce. Ja lubię najbardziej grube, pikowane narzuty, które są miękkie i odporne na najróżniejsze pomysły dzieci z rozlewaniem płynów i obserwowaniem ich wsiąkania włącznie.

Narzuty patchworkowe

Te i inne wzory patchworkowych narzut dostępne tutaj:

niebiesko-szare trójkąty
różowo-fioletowe kwadraty
granatowy patchwork
zielono-niebieski patchwork

Dywan do pokoju dziecięcego

Kolejnym elementem pokoju dziecięcego, który decyduje o tym czy będzie on przytulny jest dywan.

Jeśli urządzasz pokój dla chłopca, który uwielbia zabawę samochodzikami, to oczywistym wyborem będzie wykładzina lub dywan z drogą, który można dostać choćby w IKEI za kilkadziesiąt złotych (dokładnie 39,99 zł). Przy okazji mogę rozwiać wszelkie wątpliwości – dywanik ten jest naprawdę wytrzymały, dobrze się czyści, nie przesuwa się przy odkurzaniu z powodu znajdującej się od spodu gumy, która (UWAGA!) nie kruszy się nawet po kilku latach.

Kupując inny dywan dla dziecka trzeba pamiętać o tym, żeby nie przekładać urody nad funkcjonalność i aspekty praktyczne.

Pięknie wyglądające w folderach reklamowych imitujące futerko maty na podłogę lub fragmenty baranich skór są naprawdę urocze, ale równocześnie kompletnie niepraktyczne. Długie włosie przyciąga brud, gromadzi w sobie okruchy i ma niesamowitą tendencję do sklejania się pod wpływem lepkich dziecięcych rączek. Nawet jeśli dziecko nie ma alergii na kurz, to taki dywanik wkrótce będzie wyglądał mało estetycznie.

Dobrym rozwiązaniem do pokoju dziecięcego na podłogę może być miękka mata, którą można prać w pralce albo filcowy dywanik. Oto kilka wyszperanych w sieci propozycji, które przypadły mi do gustu i być może w przyszłości przykryją chwilowo gołe podłogi w naszym domu.

Dywany do pokoju dziecięcego chłopiec

1. Filcowy dywan w kształcie chmury dużymały

Dywanik chmurka dostępny w dwóch rozmiarach tak mały, że nadaje się chyba jedynie jako przyjemny kawałek „czegoś” pod nogi w pobliżu łóżka. Mały, ale uroczy i z pewnością ucieszy oczy zaraz po przebudzeniu.

2. Dywan rakieta 
Odlotowy dywan do pokoju kosmonauty. Info dla mamy, która stąpa twardo po Ziemii: tą rakietę można prać ręcznie ;)

3. Dywan z mapą świata 
Mięciutki, milutki,a przy tym wielki jak świat. Zimą grzeje w stopy, latem chłodzi i niemalże sam do pralki wchodzi ;) Wykonany ręcznie ze 100% naturalnej bawełny najwyższej jakości. Farbowany jest nietoksycznymi, naturalnymi barwnikami. Wymiary 200 x 140 cm.

4. Mata na podłogę w kształcie nosorożca 
Dwustronna mata na podłogę w kształcie nosorożca. Z jednej strony obszyta uroczą tkaniną w gwiazdki, a z drugiej mięciutkim materiałem minky. Mata-nosorożec wyjątkowo przypadła mi do gustu. Odkąd ją ujrzałam nie mogę przestać o niej myśleć i błędnym wzrokiem szukam na nią miejsca w ciasnym pokoiku Tygrysiaków.

Dywan dla dziewczynki

5. Dywan bawełniany domek

Granatowy dywanik w kształcie domku to trochę nietypowy element pokoju dla dziewczynki, ale jestem przekonana, że niejednej miłośniczce różu przypadłby do gustu. Dywan jest miękki, antyalergiczny i nadaje się do prania w pralce. Wymiary: 200 x 160 cm.

6. Dywanik z motylem

Miękki, bawełniany dywan z pięknym motylem w kolorze szaro-zielonym pomoże nieco ochłodzić różowe ściany pokoju, a jednocześnie będzie niezwykle dziewczęcym dodatkiem. Myślę, że taki dywan będzie pasował zarówno do pokoju małej dziewczynki jak i romantycznej nastolatki, a więc może to być dobry zakup na długie lata. Średnica dywanu: 160 cm.

7. Sznurkowy szaro-różowy dywan
Gruby, miękki dywan wykonany z bawełnianego sznurka, który nadaje się do prania w pralce. Sprzedawany bez poduszek, ale za to w różnych kolorach i rozmiarach ;)

8. Dywan bawełniany w gwiazdki
Szare tło i delikatne, pastelowe gwiazdki na miękkim, bawełnianym dywanie aż zachęcają do leżenia i tarzania się po podłodze… a może tylko ja mam takie odczucia? ;) Wymiary: 120 x 160 cm.

  • Ja właśnie jestem w trakcie szukania idealnej narzuty do pokoju mojego syna i jak na razie nic ciekawego nie znalazłam, za to już mam idealny dywanik Który podoba się mi i synkowi, a to najważniejsze aby pokój podobał się najbardziej dziecku.

  • ON ONA I DZIECIAKI

    Bardzo fajny ten dywan z mapą świata, do pokoju dziewczynek także by pasował.

    • Właśnie się zastanawiam, czy do pokoju małych dzieci by pasowała ta mapa, bo też lubię takie geograficzne klimaty ;)

  • W pokoju Oliwierka brakuje jeszcze mnóstwa dodatków. Np. dywanów właśnie. Bardzo spodobała mi się ta granatowa chmurka z jednego ze zdjęć. Pasowałaby nam! :)

    • Cieszę się, że mogłam trochę pomóc albo chociaż zrobić większy mętlik w liście zakupów. Chmurka jest w dwóch rozmiarach, więc jakby co, to można wybierać ;)

  • Dywan rakieta bajka, bardzo mi się podoba :)

    • Też mi się bardzo podoba. Tylko, że mój syn wolałby czołg zamiast rakiety :)

  • piękne te dodatki
    u nas postawiliśmy ostatnio na zmianę, mianowicie zamiast puzzli na podłodze pojawił się materac (taki jak pamietamy z lecji w-f w szkole), szaleństw nie ma konca:D, ale taki uroczy dywanik przydalby się z pewnością:)

    • Marzył mi się kiedyś taki materac w pokoju… w czasach gdy chodziłam jeszcze do szkoły i nauczyciele nie pozwalali nam po nich skakać :)

  • Ania D.

    piękne inspiracje :) Taki dywan szydełkowy nr 7. chodzi za mną od dawna. Może przez zimowe długie wieczory uda mi się go zrobić :)

    • Hmm… dywan na szydełku? Dywanu jeszcze nie robiłam, więc może też spróbuję :)

      • Ania D.

        Wydaje się być prosty ;) Kiedyś zrobiłam maluchom na zabawki kosze ze sznurka bawełnianego (takiego jak na dywany) i całkiem dobrze się robiło :)

      • Pewnie tak, bo taki sznurek jest dość gruby, więc szybko idzie ;) A masz już pomysł skąd wziąć wzór czy będziesz robić same słupki/półsłupki tylko mieszając kolory?
        PS. Na daWanda widziałam ładne szydełkowe dywany wyglądające jak serwetki ;)

      • Ania D.

        Prawdę mówiąc jeszcze się nie zastanawiałam jaki dokładnie bym chciała :) Ale wydaje mi się, że można byłoby wykorzystać wzór jakiejś prostej serwetki, chociaż takie proste dywaniki ze słupków lub półsłupków też są fajne :) Duża skarbnica wzorów jest np tutaj -> https://picasaweb.google.com/113840194708538679594 – na taki dywanik ja bym spróbowała wzór z małych serwetek :)

  • Mamy do pogadania

    same cuda. uwielbiam takie dziecięce gadżety :)
    http://www.mamydopogadania.pl

  • Pingback: Indiański kącik dla dziecka - Blog Parentingowy Tygrysiaki.pl()

  • Ale piękne rzeczy wyszukałaś, dla mnie dywan szaro-różowy wygrywa wszystko!

  • Zazdroszczę Ci trochę tego całego urządzania. My z pokojem dziecięcym jeszcze czekamy. W przypadku mojego niespełna dwulatka, na stałe zintegrowanego z nogawką moich spodni, nie ma on narazie sensu. Za to zorganizowaliśmy kącik zabaw w salonie, dzięki czemu ja sama też mam trochę z życia ;)

    http://mamarak.pl/2015/10/pokoj-dzieciecy-dla-2-latka-uwaga-pinterest/

    • My też jeszcze czekamy z urządzaniem pokoju dziecięcego, a wszystko to, co tu widać to tylko przeglądanie wstępne oferty sklepowej. Póki co dzieciaki mają malutki pokoik w którym z trudem mieszczą wszystkie swoje książeczki i zabawki, ale kiedyś doczekają się sypialni i pokoju do zabawy z prawdziwego zdarzenia ;)

      PS. Piękny ten Wasz kącik!

  • Pingback: Leśny pokój dla dziecka - Blog Parentingowy Tygrysiaki.pl()