Pieluchy przyjazne dziecku i środowisku

niemowle-w-pieluszce-na-kocu

Założenie dziecku pieluchy, której potem nie trzeba prać jest proste, łatwe i przyjemne. Nic więc dziwnego, że cieszą się one ogromną popularnością. Coraz więcej młodych rodziców ponad własną wygodę przekłada jednak zdrowie dziecka i ekologię, wybierając rozwiązania przyjazne środowisku. Ja również.

Kto mnie zna osobiście albo po prostu uważnie śledzi moje profile na Facebooku i Instagramie, ten wie, że używam pieluch wielorazowych. O ile tylko mogę, staram się nie poruszać tego tematu na blogu, żeby się nie wydało jaką pieluchomaniaczką jestem. Wielorazówki są wspaniałe i za nic w świecie bym z nich nie zrezygnowała. Czasami jednak zdarzają się sytuacje, gdy nawet taka zapalona wielomatka jak ja decyduje się na użycie jednorazówek. Na wakacjach, podczas długiego spaceru w chłodny dzień i na wielkich zakupach w centrum handlowym pieluchy jednorazowe są moim zdaniem po prostu niezastąpione. Przyznaję się do tego bez wstydu, bo kupując pieluchy jednorazowe wybieram produkty przyjazne nie tylko wrażliwej skórze niemowląt, ale i środowisku.

Każda wyrzucona do śmieci pielucha, która zalega na składowisku odpadów sto, dwieście albo czterysta lat, gryzie moje sumienie. Z tego powodu od dawna staram się kupować pieluchy przyjazne środowisku, które są produkowane z biodegradowalnych surowców i rozkładają się o wiele szybciej niż zwykłe jednorazówki. Dzięki uważnemu wybieraniu pieluch mam większą kontrolę nad tym, co nakładam mojemu dziecku na pupę – zgodnie z zasadą jak najmniej chloru, substancji nawilżających, konserwujących i zapachowych.

Wiele z nas na początku swojego macierzyństwa zastanawiało się na co zwracać uwagę kupując pieluszki. Stojąc w sklepie, przed regałem akcesoriami do przewijania, bez ściągi w kieszeni łatwo dostać zawrotu głowy. Doskonale pamiętam jaka czułam się zagubiona kupując pierwsze pieluchy i dlatego publikuję Wam moją pieluchową check-listę.

5 rzeczy, na które zwracam uwagę kupując pieluchy

Pieluchy są od sześciu lat stałym elementem naszej listy zakupów. Zużywając około paczki pieluch jednorazowych na miesiąc zdążyliśmy już przez ten czas przetestować większość ogólnodostępnych marek. Kilka lat temu, podsumowując moje doświadczenia z pieluchami, przygotowałam sobie listę rzeczy, na które zwracam uwagę oglądając w sklepie nowości.

1. Skład – im mniej chemii, tym lepiej

Wiele substancji chemicznych używanych przy produkcji pieluch może podrażniać delikatną skórę dziecka. Producenci niezwykle starannie ukrywają z czego dokładnie wykonane są ich pieluchy, informując enigmatycznie o oddychającej membranie czy megachłonnej warstwie absorbującej wilgoć. W odpowiedzi na bezpośrednie zapytania rodziców o materiały użyte do produkcji zasłaniają się tajemnicą handlową.

Wnikliwe przestudiowanie informacji na opakowaniu pozwala jednak na wyciągnięcie kilku wniosków. O ile tylko mogę, omijam szerokim łukiem nowoczesne pieluszki wiążące mocz w żel, pokryte pielęgnacyjną warstwą ochronną czy posiadające magiczne paski pokazujące stopień zasikania. Wszystkie te wspaniałe wynalazki są dodatkową porcją chemii, której wolę swoim dzieciom oszczędzić.

2. Oznaczenie dla alergików

Wbrew pozorom, produkty ze znaczkiem Sensitive czy produkt hipoalergiczny na opakowaniu wcale nie chronią przed podrażnieniami. Doskonale pamiętam jak mój miesięczny synek dostał wysypki od pieluszek przeznaczonych do skóry wrażliwej. Czerwone plamy pojawiły się od brzuszka do kolan, wszędzie tam, gdzie dotykał skórą pieluszki. To wtedy zrozumiałam, że nie można polegać wyłącznie na oznaczeniach i zaczęłam uważniej czytać etykiety tego rodzaju produktów. Po kilku latach już wiem, że większość oznaczeń Sensitive jest jedynie chwytem marketingowym. Bo jak inaczej nazwać pieluchę albo nawilżane chusteczki, które od standardowych produktów tej samej marki różni najczęściej jedynie dodatek aloesu?

Widząc produkt przeznaczony dla dzieci z problemami skórnymi zawsze zadaję sobie pytanie co to konkretnie oznacza. Czy ten produkt różni się składem od swojego zwykłego odpowiednika? Czy został wykonany z wykorzystaniem innowacyjnej technologii?

3. Wykonane z celulozy

Jeśli wnętrze pieluszki jest wykonane z celulozy, to nikt tego nie ukrywa, bo i po co. Dzięki temu pieluszka zyskuje status ekologicznej, bo rozkłada się krócej niż jej wiążący mocz w żel odpowiednik. Tak naprawdę nie wiadomo, co się znajduje się w składzie nowoczesnych pieluszek. Nie wiadomo co dokładnie kryje się pod pojęciem „wypełnienie wiążące wilgoć w żel, które może zwiększyć swoją objętość nawet 30 razy”.

Oprócz zapewnień producenta, nie mamy tak naprawdę żadnej gwarancji, że nie mają one niekorzystnego wpływu na zdrowie naszych dzieci. Dlatego też najbezpieczniej jest wybierać pieluszki posiadające wypełnienie z celulozy, która jest całkowicie naturalnym surowcem.

4. Bielone tlenem

Najpopularniejsze na rynku pieluszki, które możemy dostać w każdym sklepie, są zazwyczaj bielone chlorem. Niestety pozostałości chloru również mogą powodować podrażnienia. Do niedawna byłam przekonana, że rezygnacja z bielenia chlorem oznacza, że pieluszka musi być szaro-buro-żółta. Przekonałam się jednak, że część producentów z powodzeniem stosuje do bielenia celulozy tlen, otrzymując piękne, śnieżnobiałe pieluszki.

Czytaj informacje na opakowaniu. Jeśli produkt nie zawiera chloru i jest bielony tlenem to dumny producent nie omieszka Cię o tym poinformować.

5. Bez substancji zapachowych

Mamy używające pieluch wielorazowych twierdzą, że pieluchy jednorazowe zbyt mocno pachną (żeby nie powiedzieć śmierdzą). Muszę przyznać, że podzielam tą opinię. Zapach perfumowanej pieluszki na niemowlaku potrafię wyczuć z odległości metra. Słodka, lekko dusząca woń przechodzi nawet przez ubranie dziecka i rozchodzi się po pomieszczeniu.

Kilka lat temu szukając zdrowszej, mniej naperfumowanej pieluszki trafiłam na jej zupełne przeciwieństwo – ekologiczne pieluszki, które śmierdziały… plastikiem! Okropny, chemiczny zapach (wcale nietaniej) pieluchy sprawił, że zaczęłam sceptycznie podchodzić do pieluch przyjaznych środowisku. Skoro w mojej ulubionej drogerii nie było bezzapachowych pieluszek przyjaznych środowisku, to błędnie uznałam, że widocznie wszystkie ekopieluchy mają mało atrakcyjny zapach.

Jak sprawdzić zapach pieluszki przed zakupem?

Przeczytaj uważnie informacje na opakowaniu, producenci naperfumowanych pieluszek chwalą się tym pisząc zazwyczaj o przyjemnym zapachu. Jeśli znajdziesz informację, że pieluszka jest bezzapachowa, to powąchaj opakowanie. Oszustwo czasami można wyczuć przez folię.

Muminkowe pieluchy Muumi Baby – moje nowe odkrycie

Chociaż kupowaniem i testowaniem pieluch zajmuje się od ponad sześciu lat, to dopiero niedawno odkryłam jednorazowe, przyjazne środowisku pieluchy, które spełniają właściwie wszystkie moje wymagania. Pieluszki Muumi Baby, które chciałabym Wam polecić, to jedne z niewielu ekologicznych pieluch, których używam z prawdziwą przyjemnością.

 pieluszki-muumi

W pieluszkach Muumi Baby najbardziej podoba mi się to, że są one całkowicie bezzapachowe i śnieżnobiałe.  A w dodatku mają piękny obrazek z Muminkiem.

W ramach testów na potrzeby tej recenzji, korzystaliśmy z nich w dzień i w nocy przez cały tydzień. W trakcie tego tygodnia nie mieliśmy ani jednego przecieku. Nie zauważyłam też żadnego odparzenia, a musicie wiedzieć, że nasza Nela należy do wrażliwych wielopupek, które mają zmieniane pieluszki po każdym siku. Jestem naprawdę zadowolona z tych pieluch i myślę, że będziemy z nich korzystać na zmianę z wielorazówkami.

Muumi Baby – dzieło troskliwego rodzica

Pieluchy Muumi są produkowane w Finlandii od 40 lat przez rodzinną firmę, która w równym stopniu dba o delikatną skórę dziecka i środowisko. Historia ich powstania związana jest z osobistymi doświadczeniami ojca, którego syn miał bardzo wrażliwą, skłonną do podrażnień skórę. Troskliwy tata, bazując na swoim doświadczeniu z przetwarzaniem celulozy, doszedł do wniosku, że problemom skórnym winny jest używany do bielenia pieluszek chlor. Opracował i opatentował więc metodę bielenia celulozy z wykorzystaniem tlenu, który nie szkodzi wrażliwej skórze. Tak powstały pieluszki Muumi Baby, które do dzisiaj cieszą się opinią (i certyfikatami) pieluch hipoalergicznych, wolnych od substancji mogących podrażniać delikatną skórę niemowląt.

pieluszka-muumi-baby

Pieluchy Muumi Baby – przyjazne dziecku i naturze

  • Odpowiednie dla wyjątkowo wrażliwej skóry
  • Całkowicie pozbawione chloru
  • Nie zawierają wybielaczy optycznych, lateksu, formaldehydu i ftalanów
  • Bezzapachowe
  • Dobrze leżą na pupie
  • Produkowane z celulozy pochodzącej z lasów wycinanych zgodnie z wymogami ochrony środowiska
  • Posiadają certyfikat Nordic Eco (oznaczenie Nordic Swan) – jest on gwarancją dla konsumenta, że produkt spełnia aktualne rygorystyczne wymogi środowiskowe i należy do grupy produktów, które mają najmniejszy wpływ na środowisko naturalne.

Jak pielucha Muumi Baby leży na pupie?

Wiem doskonale, że część z Was trafiła na mojego bloga szukając w sieci informacji o tym jak prawidłowo zakładać dziecku pieluchę. Z tego powodu, pisząc recenzję pieluszek, nie mogę pominąć tego niezwykle ważnego punktu.

Moja młodsza córka, która pomagała mi testować pieluszki Muumi, jest od urodzenia bardzo szczupłym dzieckiem. Nie będę tu podawać jej konkretnych wymiarów, bo nie są istotne. Bardziej obrazowe będzie odniesienie do siatek centylowych –  jej wzrost sięga 97. centyla, a waga oscyluje wokół 3. Przy takiej budowie ciała mamy spory problem z doborem nie tylko odpowiedniego ubrania, ale i pieluszki.

Aby pieluszka dobrze leżała i nie spadała, zapięcie w pasie musi być wyjątkowo elastyczne. Z kolei przy nóżkach, aby nie było przecieków w pachwinach, muszą być dobrze dopasowane falbany.

Ku mojej wielkiej radości, wszystkie te warunki doskonale spełniają pieluszki Muumi Baby. Idealne przyleganie pieluszki zapewniają elastyczne boki i tylny panel (na plecach). Nawet bardzo ciasno zapięta pieluszka nie pozostawia odcisków na skórze dziecka. Szerokie falbany, które widać na zdjęciach uszczelniają pieluszkę przy nóżkach i zapobiegają przeciekom. Falbany te spełniają swoją rolę naprawdę dobrze, co jest bardzo ważne w przypadku tak szczupłego i ruchliwego dziecka jak moja Nelcia.

ekologiczna-pielucha-dla-dziecka

pieluszka-muumi-jak-sie-uklada

 ekopieluszka-dla-dziecka

 muumi-pieluszka-dla-dziecka

pieluchy-muumi-dziecko

Uważam, że pieluszki Muumi Baby są warte polecenia. Jeśli podchodzisz do dbania o środowisko z taką samą troską jak do pielęgnacji wrażliwej skóry swojego dziecka, to myślę, że pieluszki Muumi Baby przypadną Ci do gustu.

Wpis powstał we współpracy z Muumi Baby.

  • Ja egoistycznie powiem, że bardzo się cieszę, że temat pieluch mam dawno za sobą ;)

    • Z powodu przewijania i wątpliwej jakości zapachów czy dlatego, że miałaś nudne pieluchy?

      • Po prostu cieszę się, że ten okres pieluch, smoczków i butelek już za nami, znacznie fajniej jest dla mnie z kilkulatkiem :)

      • A ja uważam, że każdy okres ma swoje zalety. Niemowlęta sporo śpią i nie wołają siku w najmniej oczekiwanych momentach ;)

  • Pingback: Dobrze założona pielucha - Blog Parentingowy Tygrysiaki.pl()

  • aneta

    Super, że są takie pieluszki :) gdyby nie to że my już poza tym tematem to na pewno bym po nie sięgneła

  • Anna Kozakiewicz

    o nie wiedziałam, dzięki za ten wpis